Polski

Zaburzenia Laktacji-czynniki Żywieniowe

Kilka ostatnich artykułów przybliżyło hodowcom najważniejsze aspekty związane z nieinfekcyjnymi oraz infekcyjnymi przyczynami poporodowych zaburzeń laktacji u świń (zespół PDS Post Partum Dysgalactia Syndrom).Przyszedł czas zmierzyć się z czynnikami żywieniowymi,które mogą doprowadzać do problemów z „mlecznością” u świń,czynnikami żywieniowymi widzianymi nieco inaczej niż zwykle ale silnie powiązanymi ze zdrowotnością stadapodstawowego.

Bilans anionowo-kationowy,pH moczu

Bilans anionowo-kationowy jest pojęciem znanym raczej hodowcom bydła niż hodowcom trzody chlewnej.Bilans jak sama nazwa wskazuje jest podsumowaniem czegoś-zwykle przeciwstawnych wartośći np.bilans zysków i strat.W tym przypadku jest podsumowaniem ilośći anionów czyli cząstek z ładunkiem ujemnym oraz kationów czyli cząstek z ładunkiem dodatnim w surowicy krwi.Bilans anionowo-kationowy (ACB-Anion-Cation Balance) może przyjmować wartość dodatnią kiedy cząsteczki o ładunku dodatnim przeważają nad cząstkami o ładunku ujemnym,lub wartość ujemną gdy to cząstki o ładunku ujemnym są w przewadze.Na wartość ostatecznego bilansu anionowo-kationowego kluczowe znaczenie ma dobór poszczególnych surowców do produkcji pasz.Każdy z surowców paszowych dostarcza organizmowi określonych substancji,a ilość i ładunek tych substancji określa czy dany produkt obniża czy podwyższa ogólny bilans anionów i kationów organizmu.Bilans organizmu może być wyliczony wg. poniższego równania:

ACB=Ca+Mg+Na+K – P+Cl+(Met+Cys)

czyli jest różnicą sumy stężeń głównych kationów (wapń,magnez,sód i potas) i anionów (fosfor,chlor i dwóch aminokwasów siarkowych tj.metioniny i cystyny) organizmu. Można by było zadać sobie pytanie czy wartość bilansu anionowo-kationowego ma znaczenie praktyczne dla hodowców świń a nie tylko teoretyczne dla naukowców i żywieniowców. Odpowiedź jest prosta-tak ma duże znaczenie praktyczne ,a w szczególności dla hodowców macior.Bilans ACB ma kluczowy wpływ na wartość pH moczu. oraz pośredni wpływ na stęrzenie wapnia w surowicy krwi.

Ze względu na fakt,że świnie żywione są w zasadzie paszą roślinną,wartość pH moczu utrzymuje się zwykle w granicach 6,5-8 czyli mocz jest obojętny lub zasadowy.Optymalne wartośći pH dla wzrostu większości bakterii patogennych niestety również zawierają sie w tych granicach .Obniżenie pH moczu poniżej wartośći optymalnych dla wzrostu bakterii wydaje sie więc być logicznym krokiem profilaktycznym skierowanym przeciwko infekcjom układu moczowego.

Poniższe zestawinie przedstawia oczekiwane wartości pH moczu przy określonym bilansie ACB (wyrażony w milimolach/kg) –ujemnym i dodatnim

picture.png Δ

Można przyjąć,że obniżenie pH moczu poniżej wartośći 6.0 będzie maiało wymierny efekt profilaktyczny poprzez znaczną redukcję ilości bakterii w moczu.Niekorzystne dla bakterii pH i ogólnie mniejsza ilość bakterii w moczu,znacznie zmniejsza ryzyko infekcji dróg moczowych u świń w szczególnośći w okresie okołoporodowym.Ograniczone ,tylko do pęcherza moczowego ,zapalenie wielokrotnie jest niezauważane przez hodowców i lekarzy weterynarii. Maciora zwykle nie wykazuje objawów ogólnych tj.pobiera paszę,karmi prosięta jednak:

  • -po piewrsze sieje duże ilośći bakterii patogennych lub potencjalnie chorobotwórczych wraz z moczem do środowiska-patrz kojec porodowy.Bakterie te mogą stanowić źródło zakażenia dla prosiąt oraz np. gruczołu mlekowego drogą wstępującą tj. przez kanał sutkowy doprowadzając do jego zapalenia i bezmleczności.
  • -po drugie zakażenie początkowo ograniczone do pęcherza moczowego,może przenieść się na moczowody i nerki czego zwykle efektem jest pogorszenie stanu ogólnego,a co za tym idzie również zaburzenia produkcji mleka,a w najgorszym przypadku śmierć maciory.

Bilans ACB ma również duże znaczenie w gospodarce wapniowej organizmu.Wapń jest jednym z kluczowych pierwiastków i oprócz tego ,że „buduje” kości i zęby ma również fundamentalne znaczenie w procesie skurczu mięśni.Gównym źródłem wapnia dla świń jest pasza oraz zasoby własne (wapń z kości).Gospodarka wapniowa tj, jego wchłanianie z jelit lub uwalnianie z kości podlega ścisłej regulacji hormonalnej i jest również zależna od wartości pH.Przy wartościach kwaśnych (bilans ACB ujemny) wapń znacznie lepiej się wchłania z jelit oraz dużo efektywniej uwalniany jest z magazynów własnych tj z kości.Jednym z powodów uwalniania wapnia z kości ( w uproszczeniu) jest dążenie organizmu do utrzymania stałego pH surowicy krwi w granicach pH 7,35-7,45.Stałe pH surowicy krwi jest niezbędne do funkcjonowania organizmu i jest warunkiem życia.W momencie gdy pH surowicy spada jednym z systemów wyrównawczych jest właśnie uwolnienie i/lub zwiększenie wchłaniania w jelitach zasadowego (kation) wapnia celem osiągnięcia wartości pH optymalnej dla procesów życiowych.

Gdzie w tym wszystkim jest zastosowanie praktyczne?

Znając wartośći bilansu ACB jesteśmy w stanie „stworzyć” odpowiednie warunki do wchłaniania wapnia z jelit oraz jego uwalniania z kości.Pomimo faktu,że wapń jest niezbędny na każdym etapie życia świń to z punktu widzenia zaburzeń laktacji (PDS) kluczowa jego rola przypada właśnie na okres okołoporodowy. Standardowy poród u maciory powinien „zamknąć „się w granicach 3 godzin.Na długość trwania porodu ma wpływ oczywiście wiele czynników ale nie można zapominać również o wapniu.Prosięta przesuwają się w długiej (nawet do 2,5m) macicy dzięki jej systematycznym skurczom.Warunkiem skurczu mięśni jest odpowiednie stężenie wapnia w surowicy krwi.W momencie niedoboru wapnia macica przestaje się kurczyć,a akcja porodowa zostaje upośledzona lub wstrzymana.Następstwem upośledzenia kurczliwośći macicy jest zwykle zwiększona ilość prosiąt martwo urodzonych(norma prosiąt martwo urodzonych/miot wynosi do 8%).Następstwa zatrzymania się akcji porodowej są właściwie łatwe do przewidzenia i wielokrotnie przebiegają wg. schematu

-śmierć prosięcia lub prosiąt w macicy--gnicie martwych prosiąt --zatrucie maciory toksynami gnilnymi z rozkładających się prosiąt--ogólne objawy chorobowe maciory (gorączka,osowienie itp.)---a co za tym idzie zaburzenia laktacji a nawet śmierć maciory.

W tym miejscu należy również przypomnieć,że sam proces oddawania mleka również uzależniony jest między innymi od wapnia.Wyprodukowane mleko gromadzi się w pęcherzyku,który musi zostać „wyciśnięty” przez skurcz otaczającego go mięśnia.

W tym przypadku zaburzenia laktacji powstaje wg.

schematu brak wapnia--brak skurczu mięśnia otaczającego pęcherzyk---brak uwolnienia mleka na zewnątrz---wzrost ciśnienia w gruczole mlekowym---zasuszanie się maciory

Znacznie żadziej spotykanym w praktyce terenowej zaburzeniem na tle niedoboru wapnia u świń jest porażenie poporodowe.Zaburzenia laktacji powstają w tym przypadku z powodu mniejszego pobierania pokarmu i wody przez niesprawne ruchowo zwierzę. Porażenie tego typu wydaje się być bardziej charakterystyczne dla zwierząt młodych-loszek (obserwacje własne)

Udowodniono również,że utrzymanie korzystnego bilansu ACB ma pozytywny efekt na takie parametry produkcyjne jak: przeżywalność prosiąt,masa ciała prosiąt przy odsadzeniu czy czas od odsadzenia do kolejnego pokrycia.Poprawa wyników produkcyjnych jest tutaj głównie wynikiem opisanych powyżej zależnośći.

Zatwardzenia

Zatwardzenia u loch bardzo często są ignorowane przez wielu hodowców jak i lekarzy weterynarii.Oczywiście z punktu widzenia zaburzeń laktacji najbardziej interesujący jest dla nas okres okołoporodowy,kiedy to zatwardzenia są wręcz wszechobecne.Zmniany hormonalne u macior przed porodem ,obecność w pełni wykształconych prosiąt w macicy,która uciska jelita,mało ruchu,zmiana paszy , transfer zwierząt na porodówki są wymieniane jako główne czynniki doprowadzające do zatwardzeń u świn przed jak i po porodzie.Zatwardzenie może przyjmować różne formy,począwszy od łagodnej kiedy kał jest tylko lekko zbity,poprzez formy pośrednie kiedy kał przypomina kiść winogron(zlepione kulki),aż do form ciężkich kiedy kał przypomina owcze bobki,czasami nawet pokryte pozostałościami nabłonka jelit.

Jakie niebezpieczeństwa niesie za sobą zatwardzenie? Jest co najmniej kilka potencjalnych negatywnych następstw zatwardzenia

  • -samo nagromadzenie się twardego,zbitego kału w jelicie grubym może doprowadzić do wydłużenia się porodu.Mechanizm tego zjawiska polega na mechanicznym ucisku macicy przez wypełnione twardym kałem jelito grube.
  • -zatwardzenie,a co za tym idzie zwolnienie pasażu treści jelit powoduje nadmierne namnażanie się bakterii,które są fizjologiczną florą jelit np.E.coli,Clostridium spp. ale ich liczba w normalnych warunkach jest utrzymywana na określonym-bezpiecznym poziomie.Nadmierne namnożenie się bakterii w jelicie prowadzi do :
  • -większego „skażenia” nimi kojca porodowego,co znacznie zwiększa ryzyko zakżęnia się prosiąt (biegunka na tle E.coli lub Clostridium A )
  • -większe „skażenie” kojca porodowego może również stanowić źródło zakażenia gruczołu mlekowego poprzez kanał sutkowy co w wielu przypadkach prowadzi do zaburzeń laktacji
  • -zwiększonej fermentacji z wytworzeniem dużej ilości gazów co z kolei może doprowadzać do:

a)wypadania odbytu i/lub macicy b)wzdęcia i następowego niedokrwienia narządów uciskanych przez wypełnione gazem jelita c)w skrajnych przypadkach nawet do śmierci

  • -zatrucia się macior produktami przemiany materii nadmiernie namnożonych bakterii lub substancjami powstałymi po śmierci tych bakterii,co również może skutkować pogorszeniem stanu ogólnego lochy i zaburzeniami laktacji

Na powstawanie zatwardzenia narażone są wszystkie grupy wiekowe loch,jednak ryzyko rośnie wraz ze wzrostem masy ciała i wiekiem zwierząt.

Z punktu widzenia praktycznego mamy przynajmniej kilka możliwośći ograniczania możliwości wystąpienia zatwardzeń w okresie okołoporodowym

  • -redukcja szeroko rozumianego stresu u macior będących przed porodem
  • -zmniejszanie dawki paszy na kilka dni przed planowaną datą porodu
  • -dodatki mineralnych środków przeczyszczających (np.sól glauberska,gorzka)
  • -dodatki takie jak np. otręby,wysłodki buraczane,siemie lniane itp.

Jednym z szeroko dyskutowanych tematów jest również zmiana paszy z „lochy luźnej „na paszę „locha karmiąca”,która ma zwykle miejsce około 90 dnia ciąży.Z jednej strony cel takiego postępowania jest uzasadniony zwiększonym zapotrzebowaniem na składniki pokarmowe w momencie intensywnego wzrostu prosiąt, z drugiej strony jednak takie postępowanie znacznie zwiększa ryzyko pojawienia się poporodowych zaburzeń laktacji (PDS) co wynika głównie z różnic w składzie tych dwóch rodzajów paszy.Pasza „locha luźna” charakteryzuje się mniejszą ilością energi i białka ale większym udziałem włókna,natomiast pasza „locha karmiąca” jest wysokoenergetyczna,wysokobiałkowa ale niestety niskowłóknista.Biorąc pod uwagę fakt,że zwolnienie pracy jelit przed porodem jest praktycznie normą dla macior logiczne jest,że to właśnie pasza „locha karmiąca” dostarczy bakteriom więcej substancji odżywczych oraz dodatkowo „osłabi” pracę jelit poprzez niską zawartość włókna,co doprowadza do jeszcze silniejszego zatwardzenia i jeszcze bardziej zwiększa ryzyko wystąpienia zaburzeń laktacji.Mając to wszystko na względzie,część hodowców, u których zaburzenia laktacji i/lub biegunki u prosiąt były obserwowane nagminnie ,zdecydowała się na zwiększenie dawki paszy „locha luźna” przed porodem i utrzymywanie jej nawet kilka dni po porodzie niż na zmianę paszy na paszę „locha karmiąca” już od 90 dnia ciąży

Podsumowując powyższe fakty związane z żywieniowymi czynnikami ryzyka wystąpienia zespołu PDS można stwierdzić,że żywienie i jego wpływ na zwierzęta należy rozpatrywać bardzo szeroko.Oprócz standardowych parametrów,które zwykle brane są pod uwagę przy wyborze danej paszy tj.cena,zawartość białka,energi, mikro- i makroelementów musimy również pamiętać o wspomnianych w artykule następstwach żywienia daną mieszanką paszową.Kupno nawet „najlepszej” paszy nie zwalnia nas z obowiązku obserwacji ewentualnych negatywnych skutków mjej stosowania.Specyfika danej fermy powoduje ,że ta sama pasza u jednego hodowcy może przynosić genialne wyniki,podczas gdy u innego może być przyczyną olbrzymich problemów.